Szansa na wyzdrowienie

Chciałbym żeby ta moja krótka wypowiedź stała się inspiracją dla tych, którzy tak jak ja, mają zdiagnozowaną chorobę psychiczną a w szczególności dla tych, którzy doświadczają jej niekorzystnego przebiegu, jak to było w moim przypadku. Od pojawienia się choroby przez pięć kolejnych lat zmagałem się z bardzo uciążliwymi objawami, które całkowicie wykluczyły mnie z życia na każdej jego płaszczyźnie. Nie mogłem normalnie funkcjonować, najprostsze czynności zwyczajnie mnie przerastały. Chyba najgorsze było w tym wszystkim to, że nikt nie potrafił tak naprawdę zrozumieć tego co przeżywałem. Z perspektywy widzę, że człowiekowi, który tego nie doświadcza jest naprawdę ciężko wczuć się w to co my chorzy opisujemy. Wniosek, który z tego płynie jest dla mnie naprawdę przykry. Chory, który ma do czynienia z głębokimi objawami choroby jest w tym skazany na samotność i brak zrozumienia. Nawet kiedy otaczają nas ludzie, którzy chcą nam pomóc  nie da się uniknąć samotności i braku zrozumienia właśnie. To naprawdę ciężka droga. Postanowiłem jednak napisać ten tekst po to, żeby móc za jego pośrednictwem powiedzieć, że nawet w najgorszych sytuacjach nie można tracić nadziei. Odbyłem 7 hospitalizacji na przestrzeni 4 lat, łącznie spędziłem na oddziałach psychiatrycznych prawie pół roku. Stawiano mi różne diagnozy. Ciężko było uchwycić o co tak naprawdę chodzi w moim przypadku. W końcu jednak, ciągle podtrzymując leczenie farmakologiczne natrafiłem na rzetelne informacje, z których wynikało, że dołączenie suplementacji witaminą D3 i kwasami omega-3 może mieć korzystny wpływ na wyniki leczenia. I rzeczywiście.  Moim zdaniem to właśnie dzięki temu udało mi się osiągnąć rezultaty, na które przyszło mi czekać tak długo. Kiedyś byłem naprawdę sceptyczny wobec roli jaką może odgrywać regularne przyjmowanie suplementów diety. Podchodząc jednak do sprawy całkowicie logicznie, leki psychotropowe nie przyniosą zamierzonych skutków jeśli nasz mózg nie będzie prawidłowo odżywiony. To bardzo istotna kwestia, na którą warto zwrócić uwagę. Ważne jest jednocześnie, a wiem, że niektórzy mają z tym problem, żeby nie rezygnować z przyjmowania leków nawet wtedy kiedy wydaje nam się, że nie przynoszą one pożądanych przez nas rezultatów. Ja zmagam się z chorobą schizoafektywną i wiem, że leki, które regulują poziom dopaminy w moim mózgu będę musiał przyjmować jeszcze bardzo długo. Pogodziłem się z tym. Mam świadomość, że robię to dla własnego dobra. Gdybym zaprzestał ich przyjmowania, mógłbym doprowadzić do sytuacji, w której nastąpiłby nawrót psychozy, który za każdym razem jest neurotoksyczny. Pomimo, że moje życie nie było satysfakcjonujące pod żadnym względem udało mi się uniknąć przynajmniej tego. Chcę żeby przesłaniem tego tekstu było to, że nawet, w wydawałoby się najgorszych przypadkach przebiegu chorób psychicznych, jest  szansa poprawę i to naprawdę bardzo realna. Nie można się poddawać pod żadnym pozorem, niezależnie od tego jak bardzo mrok choroby będzie przesłaniał nam nadzieję. Jeśli zmagasz się z chorobą, cierpisz i nie widzisz rozwiązania to wiedz, że ono nadejdzie. Jestem tego przykładem a sam wiem czym jest już nadzieję tracić. Nigdy się nie poddawaj i walcz o swoje zdrowie. Twoje zmagania nie pójdą na marne. Gwarantuję. Na potwierdzenie moich słów chciałbym podzielić się z Wami linkiem do anglojęzycznego wywiadu z dziewczyną, która również zmaga się z chorobą psychiczną, której przebieg był jeszcze gorszy niż w moim przypadku. Ona również przekonuje do tego żeby nigdy, pod żadnym pozorem się nie poddawać. Pamiętajcie o tym.  Oto adres , pod którym możecie obejrzeć cały wywiad:  http://bit.ly/2rXilRC

Bardzo ważne informacje dotyczące przydatności uzupełnienia leczenia farmakologicznego suplementacją można znaleźć pod tymi dwoma linkami:

  1. http://bit.ly/2fLkLhO
  2. http://bit.ly/2fjniyQ

kamieniolomy 00033

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: